Włosy zdradzają styl życia szybciej niż cokolwiek innego — reagują na dietę, stres i sposób pielęgnacji. Zdrowe, mocne pasma nie biorą się z jednego drogiego kosmetyku, tylko z codziennych nawyków. Kilka zmian w rutynie potrafi odmienić kondycję włosów w kilka tygodni.
Poznaj swój typ włosów
Pielęgnacja zaczyna się od rozpoznania, z czym masz do czynienia. Włosy cienkie szybko się przetłuszczają i tracą objętość, grube bywają suche na końcach, a kręcone potrzebują więcej nawilżenia niż proste. Skóra głowy też ma swój charakter — sucha swędzi i się łuszczy, tłusta wymaga częstszego mycia. Kosmetyki dobieraj do jednego i drugiego.
Mycie i odżywianie
Sposób mycia znaczy więcej niż sam szampon. Nakładaj go na skórę głowy, a nie na całą długość, i spłukuj chłodniejszą wodą, która zamyka łuski włosa. Odżywkę czy maskę rozprowadzaj od połowy długości w dół, omijając cebulki. Zbyt gorąca woda i codzienne mycie osłabiają włosy, dlatego rób to tylko wtedy, gdy tego potrzebują.
Ciepło, słońce i mechanika
Włosom najbardziej szkodzi to, czego nie widać od razu. Suszarka i prostownica używane bez ochrony termicznej wysuszają pasma, mocne słońce osłabia kolor, a szorstki ręcznik i ciasne gumki łamią włosy. Susz je delikatnie, ogranicz temperaturę i sięgaj po preparat chroniący przed ciepłem, gdy stylizujesz je na gorąco.
Zdrowe włosy od środka
Kondycja włosów zależy też od tego, co jesz i jak śpisz. Białko, żelazo, cynk i kwasy omega wspierają wzrost mocnych pasm, a niedobory szybko widać na głowie. Podobnie jak w przypadku skóry, liczy się pielęgnacja od środka — więcej o tym podejściu znajdziesz w tekście o rutynie pielęgnacji twarzy. Jeśli włosy nagle wypadają garściami, skonsultuj się z lekarzem, bo przyczyna bywa zdrowotna.